Historyczno-społeczne poglądy Darwina cz. 6

Właściwie Darwin w tern miejscu nie rozstrzygnął zagadnienia, lecz je tylko przestawił. Jeżeli bowiem raz staniemy na stanowisku ewolucji, pozostaje do rozwiązania pytanie, jakim sposobem rozsądek, religia i t. d. -rozwinęły się same z zawiązków zwierzęcej natury.

Darwin jednakże był zbyt przewidującym, by ciemne i trudne zagadnienie postępu cywilizacji wyłącznie z naturalnego doboru w walce o byt wyprowadzać. Omawia on różne urządzenia i środki, medycynę i społeczne instytucje chroniące chorych i słabych i umożliwiające im mnożenie się. Pobór wojskowy natomiast naraża najsilniejszych na śmierć przedwczesną, podczas gdy ludzie słabi i małego wzrostu mogą wydawać potomstwo.

Przede wszystkim zajmuje nas to, co pisze Darwin o działaniu doboru naturalnego w ekonomicznej walce o byt: Człowiek gromadzi majątek i przekazuje go swym dzieciom, tak te dzieci ludzi bogatych we współzawodnictwie z dziećmi ubogich są uprzywilejowane niezależnie od swej umysłowej wyższości. Z drugiej strony dzieci rodziców zmarłych wcześnie, a zatem przeciętnie obdarzone słabszym zdrowiem i mniejszą siłą żywotną obejmują wcześniej w posiadanie swój majątek niż inne, dla tego też prawdopodobnie żenią się wcześniej i pozostawiają większą ilość potomków, którzy ich słabą budowę dziedziczą.