Darwinizm i marksizm cz. 5

Praca poniższa jest zarazem polemiczną i krytyczną. Polemicznie traktowana jest o tyle, że uzasadnia wielkie naukowe i praktyczne podstawy demokracji społecznej i broni ich przed przeciwnikami przyrodnikami. Jest zaś krytyczną o tyle, że wykazuje konieczność rozszerzenia tej ekonomicznej teorii w kierunku filozoficznym i przyrodniczym. Co do tego już sam Marks dostarczył- ważnych wskazówek i możemy być przekonani, że biologiczna teoria rozwoju zasadniczym ideom jego przeciwną nie jest, lecz je pogłębia i rozszerza, oraz że daje początek nowym naukowym i praktycznym zagadnieniom, które chronią demokrację społeczną od wewnętrznej martwoty i skostniałości. Powinna ona wejść w znacznie ściślejszy związek z teorią ewolucji naturalnej niż dotychczas. Tym sposobem łatwiej jej przyjdzie zwalczyć niewytrzymujące krytyki poglądy przeciwników oraz wypełnić pewne luki w swym własnym pojmowaniu historii i społeczeństwa. Chcąc jednak zbadać bliżej stosunek demokracji społecznej do darwinizmu, należy to sobie jasno przedstawić, że tak jedna jak i drugi są naukowymi teoriami, których treść jest w fazie historycznego przeobrażania się.